środa, 10 maja 2017

BingoSpa - botox cream - botoks w kremie




Dziś chciałam Wam pokazać nowość od BingoSpa czyli botox cream.

OPIS: Działa szybko i pozostawia długotrwały efekt. Badania wykazały widoczne działanie już po jednej minucie od aplikacji. Największe działanie obserwuje się po 2 godzinach od zastosowania.

Efekt liftingu bez nadmiernego porażenia mięśni,
Zmniejszenie widoczność zmarszczek mimicznych,
Efekt wygładzenia u 80% badanych po jednym miesiącu.
Rekomendowana ilość kosmetyku na zmarszczki:
- czoło : 1-2 dozy,
- kurze łapki i zmarszczki wokół oczu : 1 doza,
- nosowo-policzkowe i wokół ust : 2 dozy,
- cała twarz : 4-5 doz
Strzykawka zawiera 100 doz , wystarcza na 20-25 zabiegów na całą twarz , zabieg należy powtarzać co 3 dni rano , strzykawka wystarczy na minimum 2 miesiące


MOJA OPINIA: Produkt stosujemy od około 10 kwietnia razem z mamą. Ja po kilku użyciach przekazałam jej produkt, bo bardziej się spodobał mamie. Krem ma przede wszystkim bardzo ciekawe opakowanie. Niestety trzeba się nauczyć nim obsługiwać, bywa że wystarczy raz nadusić strzykawkę i krem wychodzi jej czubkiem, czasem niestety się na chwilę zacina. Sam pomysł jest bardzo ciekawy zarówno opakowania jak i opis działania. 

W składzie znajdziemy mnóstwo wyciągów roślinnych, szkoda, że są one za połową składu. Wcześniej możemy też napotkać trochę silikonów i parafinę. Mimo tego krem nie zapycha skóry. Dla mnie powiem szczerze problematyczne jest stosowanie co 3 dni. Nie jestem systematyczna i takie zalecenie po prostu nie jest dla mnie. 

Natomiast moja mama ma w domu swój kalendarz w którym wszystko zapisuje i dla niej to żaden problem. Jej się ten krem podoba głównie dzięki temu, że dobrze nawilża. Owszem po aplikacji skóra jest lepka, jednak to mija. Produkt nadaje się też pod makijaż. Skóra nie jest tłusta, nie świeci się. Nie zauważyłyśmy działania w postaci zmniejszenia widoczności zmarszczek. 

Kiedy mama dostała ten krem zaczęła go używać faktycznie co 3 dni, w standardowej ilości, tyle co zwykle nakłada na skórę. Po kilkunastu dniach krem się jednak skończył. Nie spojrzałyśmy, że było go tylko 10 ml. Zaznaczam, że mama stosowała go na całą twarz, a nie tylko punktowo. Ogólnie przyjemny krem, dobrze nawilżający, jednak kiedy mama zaczęła go doceniać nagle się skończył. 

Jeśli szukacie kremu w ciekawym opakowaniu, na prezent np. na dzień mamy może być fajnym pomysłem. Nie liczyłabym jednak na jakieś spektakularne efekty. Ten krem uelastyczni skórę. Sprawi, że będzie ona bardziej miękka, nawilżona i przyjemna w dotyku. Szkoda, że jest bezzapachowy i mogło by być go po prostu więcej. A tak chwila zapomnienia i krem się skończył. 




15 komentarzy:

  1. Trochę z tą wydajnością kiepsko. Przyzwyczajasz się do czegoś a tu klaps, nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  2. Parafina nie jest dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że botoks jest także w kremie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziaałam to w sklepie internetowym, zwróciłam uwagę na ciekawy kształt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow nie wiedziałam, że BingoSpa coś takiego ma :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Botoks w kremie a to nowość pierwsze słyszę :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne opakowanie :) Lubię takie cuda, więc jestem na TAK :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To też nie dla mnie co 3 dni :D

    OdpowiedzUsuń
  9. My z mamką jeszcze testujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podsunęłaś mi pomysł z tym prezentem na dzień mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda że jest go tylko 10 ml ale ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. stosowanie co 3 dni też nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow 10 ml to ja bym go zużyła pewnie na 3 razy :P Póki co mam od nich tylko sól do kąpieli i jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że pojemność mała.. ale ciekawi mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz :)

Proszę o nie spamowanie linkami.

W razie pytań zapraszam do kontaktu, mój adres e-mail to rossnett2@tlen.pl


SZABLON BY: PANNA VEJJS.